A więc pamiętasz granie do rana, zastanawianie się przez sen jak przejść kolejny level?
Pamiętasz może cotygodniowe wizyty na giełdzie, gdzie od wejścia po horyzont stały Amigi a na każdej zapuszczone X-Copy?
A może wracając ze szkoły, wygłodniały nowości zaglądałeś do kiosku czy nie wyszedł już nowy numer TopSerka albo SSa a później niczym w narkotycznym głodzie załatwiałeś najnowsze gierki?
Jeśli mimowolnie uśmiechasz się to wiesz, że Amiga RuleZ!